sobota, 12 grudnia 2015

Szydełkowa bombka inaczej

Nim pojawi się kolejny odcinek szydełkowego Yody przedstawiam Wam specjalne zamówienie mich najważniejszych Klientów - moich Synów:) Zakochali się w zdjęciu, które gdzieś w necie mignęło, no i koniecznie musieli taka mieć. Pomysł nie jest mój, ale jako że nie mogłam znaleźć oryginału i wzoru stworzony z główy. Na jednej oczywiście się nie skończyło, kolejne już w trakcie tworzenia. Wedle życzenia każda ma być inna:) Ciekawe kiedy zabraknie m i pomysłów?




8 komentarzy:

  1. Urocza bombka :) Jestem bardzo ciekawa pozostałych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziutkie. Nawet nie myślałam, że takie cuda można stworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny! Prawdziwy słodziak, podziwiam talent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kradnę pomysł na przyszły rok!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze.